TWIERDZA SREBRNA GÓRA.

Twierdza jako atrakcja turystyczna.

Aby zachęcić Państwa do zwiedzenia twierdzy srebnogórskiej zamieszczamy poniżej ciekawy artykuł z National Geographic, który ukazał się w lipcu 2014 roku.

Na pierwszy rzut oka srebrnogórski Donżon bardziej niż twierdzę przypomina średniowieczny zamek. Największy z fortów leżących na skraju niewielkiej wsi w powiecie ząbkowickim 200 lat temu byt perlą architektury militarnej. Położona na szczycie Góry Warownej bryła zbita z czterech półkolistych wież osadzonych na pięciobocznym rdzeniu tworzyła centralny punkt warowni i ostatnią linię obrony. Otoczone czterema bastionami i dwoma dużymi fortami wysokie na 30 m mury już z daleka budzą respekt, a strome wzniesienie pokryte obecnie asfaltem jest niezłym testem dla samochodowego silnika. Prawdziwy pokaz siły zaczyna się jednak dopiero na wysokości 686 m. Stojąc naprzeciw tego kolosa, trudno uwierzyć, że powstał w zaledwie trzy lata. W drugiej połowie XVIII w. grube na 12 m mury czyniły go praktycznie niezniszczalnym. Najpotężniejsza wówczas 60-kilogramowa kula armatnia była w stanie przegryźć go zaledwie na 1,7 m. Aby przebić się na wylot w najczulszym punkcie, wprawny artylerzysta musiał trafić co najmniej cztery razy w to samo miejsce. Biorąc pod uwagę możliwości ówczesnych dział, zajęłoby to co najmniej trzy miesiące. Oczywiście pod warunkiem, że zdołałby się przedostać na odległość strzału - co też było nie lada sztuką. Ze szczytu jak na dłoni widać bowiem nie tylko okoliczną panoramę Gór Sowich, ale przy dobrej pogodzie podobno nawet oddalony o 80 km wrocławski Sky Tower. Jeśli dodamy do tego siłę rażenia 264 dział i moździerzy, próba zdobycia twierdzy wydawała się krokiem samobójczym.

Twierdza Srebrna Góra widziana z lotu ptaka.

autor zdjęcia: Zbigniew Rabenda

Jeszcze trudniej uwierzyć, że projekt Donżonu - największego z sześciu fortów twierdzy - osobiście naszkicował niezadowolony z pracy 20 wojskowych inżynierów różnych narodowości Fryderyk II Wielki, miłośnik literatury, więziony przez 5 lat przez ojca w twierdzy za próbę ucieczki z kraju i niechęć do prowadzenia wojny. Gdy sam został królem, w testamencie pisał, że twierdze są jak potężne gwoździe, które utrzymują prowincję przy władzy. Po zdobyciu Śląska wybudował ich siedem, ale żadna nie mogła się równać z tą nad położonym z dala od głównych szlaków handlowych górskim miasteczkiem. Kiedy jednak po I wojnie śląskiej szczyty Sudetów stały się naturalną granicą prusko-austriacką, przecinające je przełęcze nabrały strategicznego znaczenia. Łagodne niegdyś wzniesienia skuto tak, aby stały się niedostępne, a ich wierzchołki przykryło sześć fortów i kilkanaście bastionów

Mury wykuto ze skał. Połączone siecią dróg i ogrodzone fosami rozciągają się na przestrzeni 4,5 km i zajmują 106 ha. Do dziś jest to największa górska twierdza w Europie i jedyna na Śląsku nigdy niezdobyta. W czasie wojny jej mury mogły pomieścić 3,7 tys. żołnierzy, zaś zapasy amunicji i żywności wystarczyć miały na 3-5 miesięcy oblężenia. Taka sytuacja w ciągu stu lat jej istnienia zdarzyła się jednak tylko raz, kiedy w 1807 r. po opanowaniu wszystkich dolnośląskich twierdz wojska Napoleona podeszły pod Srebrną Górę. Zanim po sześciu dniach podpisano rozejm w Tylży, aby oczyścić przedpole, załoga twierdzy zdążyła zrównać z ziemią miasto.

Zasadniczo konstrukcji bliżej jest do średniowiecza niż epoki napoleońskiej. To wtedy wieże mieszkalno-obronne zwane donżonami cieszyły się największym wzięciem. Na przełomie IX i X w. budowano je jako samotne warownie, w czasach gotyku i neogotyku stały się najważniejszym elementem obronnym zamków i nadmorskich fortów. Zresztą największym wyzwaniem srebrnogórskiej twierdzy była właśnie woda. Przed ostrzałem żołnierzy chroniła gruba warstwa ziemi, która jednak nie zatrzymywała deszczu. Zaradzić temu miały tzw. ośle plecy, czyli ułożone w formie dwuspadowego dachu warstwy cegieł połączone rynną z rzygaczem odprowadzającym deszczówkę do ustawionych na ziemi, ręcznie opróżnianych wiader. Jednak to, co sprawdzało się na nizinnych terenach państwa pruskiego, niekoniecznie musiało być dobrym rozwiązaniem w górach - piszą Grzegorz Podruczny i Tomasz Przerwa w monografii poświęconej twierdzy. Z relacji podróżników, którzy odwiedzali ją na przełomie XVIII i XIX w., wiemy, że żołnierze brodzili po kostki w wodzie.

Najsłabszym punktem warowni była jednak wykuta w litej skale 64-metrowa studnia, w której gromadziła się deszczówka. Gdyby została zanieczyszczona podczas oblężenia, twierdza musiałaby się poddać. Podczas obrony cembrowinę zabezpieczał olbrzymi głaz z piaskowca. - Ale wody stąd nie pito nigdy, nawet w czasie pokoju - wyjaśnia przewodnik tradycyjnie oprowadzający gości w pruskim mundurze. W XVIII w. nie znano jeszcze żadnego sposobu jej uzdatniania.

Historia twierdzy.

Decyzję o wzniesieniu twierdzy nad Srebrną Górą podjął król pruski Fryderyk II. Miała stanowić ważne ogniwo w łańcuchu fortec od Kostrzynia po Koźle, zabezpieczających południową granicę Śląska od strony Austrii.

Pierwszy projekt wykonał włoski inżynier Pinto, ale nie został on przyjęty. Kolejny wykonał w 1764 r. płk. inż. Regeden. Na podstawie tego projektu i pod jego kierunkiem w latach 1765-1977 zostało zrealizowane ogromne założenia obronne, obejmujące znaczny obszar Gór Sowich, Bardzkich i Przedgórza Sudeckiego. Główna twierdza, złożona z Donjonu i otaczających go fortów, baterii, bastionów oraz innych dzieł obronnych, została założona na 4 wzniesieniach głównego grzbietu Gór Sowich: Warownej Górze, Chochole Małym, Stawnej i Chochole Wielkim. Natomiast na Ostrogu w Górach Bardzkich, po drugiej stronie Przełęczy Srebrnej, powstało samodzielne dzieło obronne w postaci potężnego fortu. Oprócz tych fortyfikacji, na Przedgórzu Sudeckim i w Górach Bardzkich, poczynając od Barda poprzez Masyw Grochowej, założono pierścień zewnętrzny, złożony z różnej wielkości fortów przesłonowych. W drugą stronę podobny łańcuch poprowadzono w kierunku Kłodzka, aby zapewnić łączność z tamtejszą twierdzą. Prace rozpoczęto od wzniesienia centralnego Donjonu i sąsiedniego Fortu Ostróg, ryglujących Przełęcz Srebrną. Całość prac pociągnęła kolosalne wydatki, zamknięte kwotą 1 668 000 talarów. Część tych kosztów ściągnięto z ludności Śląska w postaci dodatkowych podatków. W szczytowym okresie pracowało przy obiektach twierdzy do 4000 ludzi. Szczególnie cierpiała okoliczna ludność wiejska, zatrudniana przy budowie, transporcie materiałów i poddawana rygorom wojskowym, obowiązującym w obrębie twierdzy i jej okolicy. Dlatego też budowlę zwano powszechnie „dopustem srebrnogórskim".

Po zakończeniu budowy twierdzy uzbrojono ją i obsadzono garnizonem liczącym 137 oficerów i 2386 żołnierzy. Twierdza była dobrze przygotowana do działań bojowych, chociaż zarzucano jej, że jest przestarzała i niezbyt fortunnie usytuowana. Przydatność twierdzy została poddana próbie podczas wojen napoleońskich. W 1807 roku w okolicy Srebrnej Góry toczyły się uporczywe potyczki i działania bojowe mające na celu wyparcie Prusaków ze Śląska i ziemi kłodzkiej. W czerwcu skoncentrowały się w bezpośrednim sąsiedztwie Srebrnej Góry wojskami pruskimi, częściowo zamkniętymi w Srebrnej Górze, częściowo w Kłodzku, dowodził gen. hr. von Gotzen, a wojskami francuskimi książę Hieronim Bonaparte. 28.06.1807 roku zdobyto miasto, które przy okazji prawie całkowicie zniszczono i przystąpiono do oblężenia twierdzy. Ponieważ twierdza nie została faktycznie zdobyta, bowiem szturm przerwano w wyniku zawieszenia broni, pozwoliło to na zyskanie przez nią famy niezdobytej fortecy i miana "śląskiego Gibraltaru", które często przewijało się w XIX w. opisach. Po wojnach napoleońskich twierdza srebrnogórska zaczęła cieszyć się dużym zainteresowaniem ze strony turystów, szczególnie kuracjuszy, licznie napływających do kłodzkich uzdrowisk. Coraz częściej kierowali się do Srebrnej Góry, aby zobaczyć sławną fortecę, która oparła się wojskom napoleońskim.

Ciekawostki.

  • Wobec fatalnej jakości wody żołnierz w twierdzy codziennie dostawał 60 ml gorzałki i litr piwa.
  • Porządku w szeregach pruskiego wojska pilnował najsurowszy spośród wszystkich europejskich armii system kar. Pod pręgierz można było trafić za oddanie moczu na posadzkę lub utratę jednego z 74 guzików munduru. Za dezercję w czasie pokoju wymierzano 60 batów, podczas wojny karę śmierci albo dających ten sam efekt 200 stempli wymierzanych stalowym drutem.
  • Choć podczas projektowania twierdzy kierowano się wyłącznie pragmatyzmem, jej mury skrywają też architektoniczne perełki. W Donżonie znaleźć można bowiem jedyny na Śląsku przykład barokowej architektury holenderskiej. Ten skromny urok zawdzięcza kapitanowi Paulowi von Gontzenbachowi pełniącemu funkcję murarza. Dzięki niemu surowe ceglane lico dziedzińca zdobią piaskowcowe gzymsy, portale bram, parapety i wszędobylskie rzygacze.
  • Niewypałem były za to kazamaty dla żołnierzy. 12-metrowe mury okazały się niemożliwe do ogrzania. Temperatura wewnątrz nie przekraczała 2 stopni, dlatego koszary zbudowano na zewnątrz.
  • W 1800 roku Twierdzę zwiedzał John Quincy Adams, ówczesny ambasador Stanów Zjednoczonych Ameryki w Berlinie, a późniejszy prezydent USA.

Informacje dla turystów.

Corocznie w połowie lipca odbywają się Dni Twierdzy. Podczas tej imprezy odbywa się rekonstrukcja bitwy napoleońsko - pruskiej, z udziałem około 200 żołnierzy (z Polski, Niemiec i Czech) i kilku armat. Zobaczyć można obozy poszczególnych wojsk oraz pokazy manewrów i ćwiczeń. Zapraszamy Państwa (a zwłaszcza gości wakacyjnych) do przyjazdu i uczestnictwa w tym wydarzeniu.

Dokładny termin i program tej imprezy umieszczamy na naszych profilach społecznościowych (linki w stopce strony).


Twierdza jest udostępniona do zwiedzania:

Od 1 kwietnia do 31 października (sezon letni):

  • 10:00 - 18:00 od poniedziałku do piątku. Pierwsze wejście z przewodnikiem o godzinie 10:00. Ostatnie zwiedzanie z przewodnikiem o godzinie 16:45.
  • 10:00 - 19:00 w soboty, niedziele i święta. Pierwsze wejście z przewodnikiem o godzinie 10:00. Ostatnie wejście z przewodnikiem o 17:45.

Od 1 listopada do 31 marca (sezon zimowy):

  • 10:00 - 16:00 we wszystkie dni tygodnia. Zwiedzanie z przewodnikiem tylko w soboty i niedziele.

* muzeum jest nieczynne w Niedzielę Wielkanocną, 1 listopada, 24 - 25 grudnia.

Zwiedzanie twierdzy odbywa się z przewodnikiem w mundurze żołnierza historycznego regimentu z epoki napoleońskiej, który oprowadza zarówno turystów indywidualnych jak i grupy zorganizowane.

Uwaga: planując wycieczkę należy zabrać ze sobą ciepłe ubrania, gdyż temperatura w części podziemnej Twierdzy przez cały rok wynosi około 10 [C].


Cena biletów:

  • Normalny : 15 zł
  • Ulgowy : 12 zł
  • Rodzinny (2 dorosłych + 2 dzieci) : 45 zł

W cenie biletu przewodnik i zwiedzanie Twierdzy. Grupy turystów 1 - 40 osób. W sezonie zimowym w dniach od poniedziałku do piątku zwiedzanie bez przewodnika z obniżoną ceną biletów - normalny 10 zł, ulgowy 8zł. Grupy zorganizowane moge w tym okresie zwiedzać z przewodnikiem po wcześniejszej rezerwacji.

Dla grup zorganizowanych i po wcześniejszym kontakcie w sprawie rezerwacji istnieje możliwość zwiedzania Twierdzy z dodatkowymi atrakcjami: zwiedzanie dodatkowych pomieszczeń, pokaz ładowania i wystrzału z armaty, gra terenowa osadzona w klimacie wojen napoleońskich, organizacja warsztatów historycznych. Oferowana jest też możliwość wynajęcia dziedzińca i kazamat Twierdzy w celu organizacji firmowej imprezy integracyjnej.

Nocne zwiedzanie twierdzy (w każdy piątek po zmierzchu) to oferta, podczas której żołnierze regimentu srebrnogorskiego wraz z uczestnikami wchodzą w inny - nocny wymiar twierdzy. Standardowe zwiedzanie, oparte na historycznych faktach, nocą przybiera formę legend osnuwających twierdzę. Nocne zwiedzanie rozpoczyna się marszem z pochodniami lub latarenkami i szturmem na twierdzę, a co się dzieje później, to już tajemnica, którą twierdza Srebrna Góra odkrywa przed światem wyłącznie nocą. Oferowane są dwie wersje zwiedzania nocą: podstawowa i rozszerzona.

Wersja podstawowa. W programie standardowe zwiedzanie (program taki sam jak opisany wyżej) tylko zwiedzanie odbywa się po ciemku przy oświetleniu otrzymanymi latarniami :). Czas zwiedzania około 90 min.


Cena biletów:

  • Normalny : 25 zł
  • Ulgowy : 20 zł

Wersja rozszerzona (czas zwiedzania 2 godziny):

  • marsz z pochodniami i szturm na twierdzę
  • inscenizacja poboru rekrutów i wcielenie do regimentu
  • prezentacja broni czarnoprochowej
  • zwiedzanie mini muzeum, pokaz krzesania ognia
  • zwiedzanie pomieszczeń mieszkalno obronnych
  • mini gra terenowa polegająca na poszukiwaniu ukrytego skarbu w starych kazamatach
  • poczęstunek grzanym winem przy kominku

Cena biletów: 65 zł / osoba.

  Zamki, Forty, Twierdze w Górach Sowich   

Góry Sowie

Położenie

Położenie na mapie Twierdzy Srebrna Góra

Plan Twierdzy

Plan Twierdzy Srebrna Góra wg Bleyla 1954.

Więcej informacji

Kontakt

  •    74 818 00 99
  •    info@forty.pl
  •    ul. Kręta 4
       58 - 321 Srebrna Góra
  •     N : 50.573984
        E : 16.642404

Atrakcje w pobliżu

Dla naszych Gości